Koszyk Twój koszyk jest pusty ...
Strona główna » Powieści kryminalne » Kryminały przedwojennej Warszawy » Antoni Kurka, Słownik polsko-złodziejski z rozmówkami
Opinia o produkcie
Nasza HGW powinna to przeczytać. Do czego i innych z tego miasta ( i nie tylko!) zachęcam, mile spędzony czas.
Ocena produktu 5/5
Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

 
Antoni Kurka, Słownik polsko-złodziejski z rozmówkami
Super promocja

Antoni Kurka, Słownik polsko-złodziejski z rozmówkami

Czas wysyłki: 3 dni

Koszt wysyłki: od 9,90 zł

Stan magazynowy:

Stan produktu: Nowy

Cena brutto: 17,52 zł

Cena netto: 16,68 zł

Cena poprzednia: 20,61 zł

Cena katalogowa: 35,50 zł

Oszczędzasz: 17,98 zł

Ilość: szt.
Dodaj do koszyka

dodaj do schowka

Kupując ten produkt otrzymasz od nas 18 punktów które będziesz mógł wykorzystać na zakupy w naszym sklepie. Dotyczy to tylko Klientów zarejestrowanych w naszym sklepie.

  • Opis produktu
  • Recenzje produktu (0)
W końcu XIX w. lwowski policjant, zarządca aresztów policyjnych, Antoni Kurka zebrał używane w tym środowisku wyrazy i zwroty złodziejskie, zarówno polskie, jak i żydowskie. Powstał unikalny słownik przedwojennej gwary złodziejskiej, zawierający nawet rozmówki (!). Po ponad stu latach zapomnienia wznawiamy ten tytuł w serii „Kryminały przedwojennej Warszawy”. Mamy nadzieję, że pomoże on lepiej czytelnikom zrozumieć slang powieści kryminalnych naszej serii. Niektóre wyrazy zadziwiają swoją aktualnością, inne zostały już zupełnie zapomniane.

Ze słownika:

Klawo w kuźni juchcić, jak pieją albo plichacz zita
z beczki; wszystko tedy szpanuje na plichacza.

Pytał, wiele małp zabywało się w chodaku?

Odmajchruj ten niedźwiadek od potoki.

Kogut czepił dwóch hołotników za ostrą jazdę, dziakował
im manyle i knaje z nimi do kwacza.

Kojfowałem na urban szmaty i zagrabiłem kireję
i nastygi, ale peda szpanował i czepił mię za parkan,
a ja wystawił.

Jak będziesz w kwaczu, szpanuj, dziakuję ci na lufcie
grypsankę, byś kumał, co miniasz zitać.

I w beseraju nie lepi, tam znowu grojse gips, dziakują
mikre okręty i ciągle tylko złotą zupę i srebne obiady;
za pół łokcia można się zaśmiać do sufitu.


Patronat medialny: Klub MOrd

Liczba stron: 122

Format: 119 x 194 mm

Rok wydania: 2015

Okładka: miękka

Nikt jeszcze nie napisał recenzji do tego produktu. Bądź pierwszy i napisz recenzję.

Napisz recenzję do tego produktu, a otrzymasz od nas 20 punktów które będziesz mógł wykorzystać na zakupy w naszym sklepie. Dotyczy to tylko Klientów zalogowanych i zarejestrowanych w naszym sklepie.

Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać recenzje do produktów. Jeżeli posiadasz konto w naszym sklepie zaloguj się na nie, jeżeli nie załóż bezpłatne konto i napisz recenzję.

Klienci zakupili także
Arthur Conan Doyle, Znak czterech. Przygody Sherlocka Holmesa, wydanie ilustrowane
szt. Do koszyka
Antoni Hram, Upiór podziemi (t. 34)

Antoni Hram, Upiór podziemi (t. 34)

20,61 zł17,52 zł brutto16,68 zł netto
szt. Do koszyka
Adam Nasielski, Skok w otchłań

Adam Nasielski, Skok w otchłań

22,41 zł19,05 zł brutto18,14 zł netto
Pozostałe produkty z kategorii
Stanisław A. Wotowski, Kobieta, która niesie śmierć (KPW 101)
szt. Do koszyka
Tadeusz Starostecki, Krwawy reporter (t. 37 serii)

Tadeusz Starostecki, Krwawy reporter (t. 37 serii)

17,01 zł14,46 zł brutto13,77 zł netto
szt. Do koszyka
Marek Romański, Znak zapytania (61. KPW)

Marek Romański, Znak zapytania (61. KPW)

25,11 zł21,34 zł brutto20,33 zł netto
szt. Do koszyka

Wkrótce w ofercie

Oprogramowanie sklepu shopGold.pl
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu