Koszyk Twój koszyk jest pusty ...
Strona główna » Opinia o produkcie
Opinia o produkcie
„Z historią na szlaku. Zabytki w Polsce, które warto zobaczyć” autorstwa kilku osób to publikacja, która ma na celu przybliżenie potencjalnemu podróżnikowi…
Ocena produktu 5/5
Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach.

 

Opinia o produkcie I. Cuculescu, Trucizna działa (PRL Lata 50. tom 8)

Data napisania recenzji: 11-09-2020

Opinia o produkcie: Pseudonim I. Cuculescu widniejący na okładce kryminału Trucizna działa, określa jedną z najbardziej poczytnych polskich autorek okresu PRL-u, Irenę Szynik, która przede wszystkim opierała swoją twórczość na klasycznych schematach sensacyjnych ze skandalami obyczajowo – moralnymi w tle. Trucizna działa nie jest wyjątkiem od tej reguły, ale nie odbiera jej to w żaden sposób oryginalności i nietuzinkowości. Przy zachowaniu klasycznej formy i schematu fabularnego, autorka zachwyca opisami mentalności ludzkiej, pokazuje prawdziwe dramaty rodzinne i społeczne, a przy okazji pozostawia w „sensacyjnym” napięciu aż do ostatniej strony. Ta konkretna pozycja charakteryzuje się jednak zbyt klarowną kompozycją postaci, które są albo całkowicie „białe”, lub „czarne”. Nie ma możliwości odnalezienia w schemacie bohaterów chociaż jednej sylwetki niejednorodnej, tajemniczej, czy dualnej. Ten fakt może zrażać odrobinę czytelników, jednak nie można zapominać, że w takiej kompozycji tworzyła większość pisarzy wspomnianej epoki. Bezwzględnie od samego początku niektóre postaci od razu wzbudzają naszą sympatię i ciepłe uczucia. Są nimi np. Maria Jankowska, starsza kobieta, pracująca jako kadrowa, lub sam Witold Piotrowski, inspektor prowadzący sprawę tajemniczego morderstwa inżyniera Sumińskiego. Oprócz tego jest jeszcze mały Antek, podopieczny Piotrowskiego, dzieci Sumińskich, czy lekarz sądowy, który pod fasadą twardego zgorzkniałego człowieka chowa ogromne pokłady miłości i współczucia. Po drugiej stronie barykady mamy inżyniera Sumińskiego, którego ciemną naturę odkrywamy wraz z prowadzonym śledztwem. Każda odkryta tajemnica coraz mocniej akcentuje fakt, że mężczyzna za życia był po prostu złym człowiekiem – źle traktował żonę i dzieci, nie dbał o ich byt, miał liczne kochanki, a ludzi traktował jak pionki w swojej grze egzystencjalnej. Reasumując więc, Szynik stworzyła szeroki wachlarz dobrych postaci, jednak na drugim końcu historii usadowiła jedną negatywną postać, która swoim wizerunkiem przygniata te pozostałe. W powieści zastosowany jest klasyczny motyw zwrócenia uwagi czytelnika na kilka aspektów sprawy, które jednak w konsekwencji nie stanowią rozwiązania zagadki morderstwa. Autorka próbuje zmylić czytelnika, prowadzi go przez meandry różnych sytuacji, podaje na tacy kilka rozwiązań, jednak żadne z nich nie okazuje się być zgodne z prawdą. Myślę, że ta klasyka w budowaniu schematu fabularnego to już standardowa opcja na tworzenie kryminału lat 50, 60, 70 ubiegłego wieku. Miałam już przyjemność przeczytać kilkadziesiąt tego typu pozycji i prawie każda miała podobne rozgałęzienie literacko – historyczne. Mówiąc o tym, nie mam jednak na myśli, że taka konstrukcja jest zła, co więcej, uważam, że w dobie kryminału nowoczesnego, przekombinowanego, narastającego zdarzeniami, klasyczna powieść sensacyjna jawi się niczym perła w koronie. Takich książek się już nie pisze, nie odnajdują one w nowoczesnym świecie swojej niszy. A szkoda, bo myślę, że wielu fanów gatunku z chęcią sięgnęłoby po tego rodzaju pozycje. Wywracając jednak do powieści Ireny Szynik można śmiało powiedzieć, że zachowuje ona swoją autentyczność, mimo budowania opowieści na konstrukcjach przeciwstawnych. Chociaż prawie wszystko jest „biało – czarne”, to rzetelność pióra pisarskiego, ciekawe motywy, dobrze rozwijająca się fabuła ratuje wszystko. Sami bohaterowie też są w porządku, choć brakuje im głębszego profilu psychologicznego, jednak nie jest to decydowanie dominująca wada, przekreślająca możliwość przyjemnej lektury. Możemy się spodziewać po tej powieści ciekawego zakończenia, które kiełkuje już praktycznie na pierwszych stronach. Zostaje ono jednak „wyciszone” na poczet innych wątków, które również wydają się być względnie ciekawe. Gorąco polecam lekturę tego kryminału.

Autor recenzji: Sylfana

Ocena produktu: Ocena produktu 5/5

Średnia ocena (5/5): Średnia ocena 5/5

Wszystkich recenzji produktu: 1

Zobacz szczegóły produktu

Przejdź do strony głównej

Wkrótce w ofercie

Oprogramowanie sklepu shopGold.pl
Korzystanie z tej witryny oznacza wyrażenie zgody na wykorzystanie plików cookies. Więcej informacji możesz znaleźć w naszej Polityce Cookies.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu